Kościół Adwentystów Dnia Siódmego

  1. Zaloguj się
  2. Mapa serwisu
  3. Szukaj...

Galeria

Jesteś tutaj: Aktualności Relacja ze zjazdu #COŚ WIĘCEJ

Relacja ze zjazdu #COŚ WIĘCEJ

lublin250 „To był zwykły człowiek, czy może… Ktoś więcej?”. To przesłanie filmiku inaugurującego piątkowy wieczór uwielbienia towarzyszyło uczestnikom przez cały weekend Diecezjalnego Zjazdu Młodzieży w Lublinie, który miał miejsce w dniach 26-28 maja br.

Całe wydarzenie odbywało się pod hasłem „Coś więcej” mówiącym o naszej relacji z Bogiem, jej wpływie na nasze kontakty z innymi ludźmi, a także o Piśmie Świętym. Zastanawialiśmy się czym jest ono dla Nas i jak znajdować w Biblii odpowiedzi na nurtujące Nas pytania.

Uczestników zjazdu powitał w piątkowy wieczór Sylwester Choma – starszy zboru w Lublinie i jeden z głównych organizatorów tego wydarzenia. Wieczór uwielbienia wypełniony był wspólnym śpiewem na Bożą chwałę pod kierownictwem lubelskiego zespołu, krótkim wystąpieniem pastora Artura Dżamana - głównego mówcy zjazdu oraz czasem doświadczeń, podczas których każdy z uczestników mógł podziękować Bogu za różnorodne działanie na życie każdego z Nas oraz opowiedzieć o osobistych doświadczeniach ze Stwórcą. W swoim przesłaniu pastor przedstawił historię młodej pary, której dzień przed ceremonią zaślubin udzielał chrztu. Pokazał w ten sposób istotę właściwych wyborów w życiu osobistym, jak i duchowym. Podkreślił, że sednem udanych związków jest znalezienie osoby, której chodzi o coś więcej, i dla której Bóg jest kimś więcej. Podobnie, w aspekcie duchowym, powinniśmy cierpliwie, bez zniechęcenia szukać ludzi, którym zależy na czymś więcej w relacji z Chrystusem. Podsumowaniem około 60 minut wielbienia Boga, było rozpoczęcie wspólną modlitwą sabatu.

Na tym jednak piątkowy program się nie skończył. Po krótkiej przerwie na przywitanie się z dawno niewidzianymi znajomymi, nastał wieczór modlitw. Na wstępie, kilkoma słowami podzielił się prowadzący tą część programu Tomek, który nawiązując do historii Izraelitów przyrównał życie ludzkie do puzzli, podczas układania których sami, często się gubimy, na siłę łączymy nie pasujące do siebie i potrzebujemy jak dzieci zaufać komuś, kto poprowadzi Nas przez tego rodzaju grę. Zwieńczeniem tego czasu były modlitwy uczestników w małych grupkach, poprzedzone podzieleniem się intencjami, o których mieliśmy porozmawiać z Bogiem.

Centralnym punktem soboty, jak i całego zjazdu było poranne nabożeństwo, podczas którego – głównie młodzi – uczestnicy wydarzenia, mogli razem ze zborownikami kościoła w Lublinie połączyć się w duchowej atmosferze i wspólnie przeżywać przedpołudniowe godziny sabatu w Bożej obecności. „Niechaj słowa moich ust”, „Niepokonani” oraz „Pan jest moim pasterzem” – pieśni te były wstępem do sobotniego nabożeństwa i filmiku nagranego przez lubelską młodzież pt. „coś więcej” przedstawiającego esencję tego hasła, streszczającego wszelkie dobre emocje/postawy w jednym słowie – miłość. O miłości mówiła, również scenka przedstawiona przed kazaniem, będąca uwspółcześnioną wersją przypowieści o miłosiernym samarytaninie. Podczas kazanie mieliśmy okazję po raz kolejny wsłuchać się w Boże przesłanie przedstawione za pośrednictwem pastora Artura Dżamana, opartego na tekście z ewangelii Mateusza 13:44, nawiązującego do ukrytego w roli skarbu. Pastor wyjaśnił, powołując się na jedną z książek Ellen White, że rolą jest słowo Boże a rzeczywistym skarbem – Jezus Chrystus. Podkreślił również, że aby doświadczyć „czegoś więcej” w relacji z Bogiem, musimy się z nim zaprzyjaźnić, a gdy już to zrobimy – nasze życie samo w sobie będzie dowodem, że nie jesteśmy tylko chrześcijanami zapisanymi na listach kościelnych, lecz istotami pełnymi miłości do siebie nawzajem.

Po obiedzie nadszedł czas na misję. Pod przewodnictwem pastora Marka Micyka, uczestnicy zjazdu udali się na lubelską starówkę, gdzie przedstawiona została inscenizacja przybicia do drzwi kolejnych tez przez Marcina Lutra. W tym czasie pastor Marek przemawiał do przechodniów i opowiadał o znaczącym dla protestantyzmu wydarzeniu, jakim była – mająca miejsce 500 lat temu – reformacja, a młodzi ludzie rozdawali gazetki omawiające szczegółowo ten temat oraz zaproszenia na wieczorny koncert. Był to wyjątkowy czas dla wielu z Nas, gdyż był szansą na działanie dla Boga w praktyczny sposób oraz możliwością odbycia wartościowych rozmów z przechodniami, których zainteresował temat reformacji.

Następnym punktem programu, były warsztaty dotyczące Pisma Świętego prowadzone przez pastora Artura Dżamana, podczas których uczyliśmy się, jak powinniśmy studiować Biblię, by rozumieć zawarte w niej przesłanie. Szukaliśmy odpowiedzi na różnego rodzaju pytania. Zastanawialiśmy czym jest dla Nas Pismo Święte i zostaliśmy zachęceni do poświęcania większej ilości czasu, tak aby słowo Boże i jej autor znaczyło dla Nas „znacznie więcej”.

Wyjście ewangelizacyjne z pastorem Markiem to nie jedyna tego typu cześć programu zjazdu. Kolejną był wieczorny ewangelizacyjno-charytatywny musical zespołu All4Him pt. „Ktoś zna odpowiedź” podczas którego zebrani w kościele goście, mogli przy pomocy muzyki przybliżyć się do Boga i doświadczyć Jego obecności. Podczas koncertu zebrano … zł na rzecz podopiecznych Stowarzyszenia Mówimy Nieborakowi, co pozwoli sfinansować perukę dla jednego z chorych dzieci. W kościele przy ulicy Niecałej pojawiły się w tym czasie także pojedyncze osoby, którym wcześniej mogliśmy wręczyć zaproszenie na to wydarzenie.

Przed częścią nieoficjalną, jaką był wieczorek na wesoło, po kolacji, utworzyliśmy krąg, by w rodzinnej atmosferze zakończyć sabat. Przeczytany fragment Pisma Świętego i modlitwa było kulminacją duchowej części sobotniego programu.

Jednak program nie skończył się w sobotę. Niedzielny poranek rozpoczęliśmy nabożeństwem, podczas którego kilka słów do młodych ludzi ponownie skierował pastor Artur Dżaman. Poruszył w nich ważne, a zarazem trudne kwestie życia, z dala od grzechu, w czystości przed Bogiem, mówił o relacjach międzyludzkich i zachęcał do dążenia do „czegoś więcej” w relacji ze Stwórcą.

W niedzielne przedpołudnie był także czas na integrację. Lubiący ruch i ćwiczenia fizyczne udali się do parku trampolin, a zainteresowanie historią Lublina wybrali się na wycieczkę po starym mieście, a także zwiedzali podziemia lublina.

Zwieńczeniem całego zjazdu był wspólny obiad, który był okazję podzielenia się wrażeniami z niedzielnej atrakcji i całego zjazdu. Były to radosne, lecz trudne chwile, związane z rozłąką ze starymi i nowo poznanymi przyjaciółmi. Jednak nie powiedzieliśmy sobie „do widzenia” lecz „do zobaczenia”, na kolejnych tego typu spotkaniach, życząc sobie, aby przesłanie lubelskiego zjazdu tkwiło w Naszych sercach i urzeczywistniało się w codziennym życiu.

 

DSC_0675

DSC_0687

DSC_0696

DSC_0697

DSC_0766