Kościół Adwentystów Dnia Siódmego

  1. Zaloguj się
  2. Mapa serwisu
  3. Szukaj...

Galeria

Jesteś tutaj: Aktualności Sprawozdanie z biwaku Harcerze 2017

Sprawozdanie z biwaku Harcerze 2017

harcerze250Relacja harcerska

„Veni, Vidi, Vici”, czyli przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem to hasło tegorocznego biwaku Chorągwi Wschodniej ZHA. Te wszystkim znane słowa Gajusza Juliusza Cezara w relacji z bitwy pod Zelą dały początek i motyw przewodni biwakowi, który tym razem został zorganizowany w stylu rzymskim. Choć tradycją jest, że nie zostajemy w tym samym miejscu dwa lata pod rząd gościnność ośrodka Nadliwie w Strachowie k. Urli oraz wujta gminy Jadów na tyle nas zachwyciła, że zostaliśmy tam jeszcze jeden rok.

W części harcerskiej tegorocznego biwaku wzieło udział prawie 70 uczestników, podzielonych na 5 legionów (zastępów), jak to w rzymskim wojsku przystało. Własnoręcznie uszyte przez centurionów (zastępowych) Vexilia, czyli proporce legionów codziennie gromadziły harcerzy na porannych i wieczornych apelach, by wysłuchać rozkazu od Cesarza.

Każdy z legionów gotował w kotłach, mył się w prysznicach polowych lub w rzece, której nurt był nieco mocniejszy niż rok temu, a poziom wody nieco wyższy. Pogoda za sprawą Bożego błogosławieństwa była naprawdę wyśmienita, choć prognozy przed biwakiem tego w ogóle nie zakładały. Codzienne nabożeństwa poranne i wieczorne były prowadzone w wykonanej przez grupę terenową jadalni, w której każdy z legionów miał wystarczająco miejsca do siedzenia i spożywania posiłków, a także dach nad głową przed upałem i deszczem.

Głównym tematem tegorocznych rozważań była zbroja boża z listu do Efezjan, którą z dnia na dzień coraz wnikliwiej tłumaczył nam Wielki Adamus, czyli nieprzeciętny Adam Grześkowiak. W czasie biwaku po raz drugi byliśmy czynnymi przybyszami. Po raz kolejny udało nam się przy współpracy z władzami gminy zorganizować Festyn Rodzinny w parku w samym środku Jadowa. Do głównych atrakcji należało expo dla nastolatków i expo zdrowie dla dorosłych oraz malowanie twarzy. Nie zabrakło również konkursów i zabaw ruchowych prowadzonych przez instruktorów Pathfinder i Adventurer, a także karuzeli i stanowisk z jedzeniem lokalnych przedsiębiorców.

W piątek miała miejsca wielogodzinna gra terenowa, w której przybliżaliśmy uczestnikom warunki panujące w starożytnym Rzymie, tj relacje Pan-niewolnik, transakcje sprzedaży na targu oraz różnorakie zadania wydawane przez postacie, w które z powodzeniem wcieliła się kadra. Niektórymi postaciami były np.: Senator wydający lokalne prawa, Karczmarka przygotowująca jedzenie, Ekwita zbierający podatki, Kowal ostrzący siekiery, Cieśla robiący lektyki czy Wytwórczyni kosmetyków, której mieszanka zapachowa utrzymała zapach aż do końca biwaku.

Sobota rozkazem samego Cesarza była dniem wolnym od prac, a także czasem na ucztę po dobrze wykonanych zadaniach dni poprzednich. Wspólne zdjęcie z zuchami, nabożeństwo w mundurach, a także kółko i krzyżyk z wiedzy biblijnej to punkty programu przedpołudniowego, a po obiedzie mieliśmy czas na odpoczynek, wspólne gry na świeżym powietrzu czy także czas na kąpiel w rzece.

W czasie wieczornego ogniska mieliśmy trzy uroczyste chwile: przyrzeczenie harcerzy, przyrzeczenie zuchów oraz nadanie stopni i sprawności. W tym roku 6 uczestników z części harcerskiej oraz 5 z części zuchowej zdecydowała się, by prawa i obowiązki harcerskie i zuchowe były także ich zasadami i obowiązkami.

Patrząc na rozjeżdżającyh się ludzi w niedzielę widziałem, że nie było to zwykłe spotkanie, a znajomości i doświadczenia, które z tego wydarzenia wywieźli pozostaną w nich na długo. Już niedługo w czasie letnich wakacji spotkamy się znowu na obozach letnich. Nie przegapcie tego i na pewno czekajcie na przyszłoroczny biwak harcerski!

Z harcerskim pozdrowieniem,

Czuwaj! Marana Tha!

Druh Paweł Szklorz, Drużynowy w Podkowie Leśnej

 

19686456_10209076291373386_370808408_o

19686460_10209076294853473_799312299_o

19686568_10209076294413462_2079828484_o

19720473_10209076283333185_783402642_o

19723882_10209076290893374_1016923100_o

19747797_10209076293573441_878893941_o