Kościół Adwentystów Dnia Siódmego

  1. Zaloguj się
  2. Mapa serwisu
  3. Szukaj...

Galeria

Jesteś tutaj: Aktualności Relacja z uroczystości 91 rocznicy urodzin s. Heleny Myszkiewicz ze Zduńskiej Woli

Relacja z uroczystości 91 rocznicy urodzin s. Heleny Myszkiewicz ze Zduńskiej Woli

H_Myszkiewicz_250

W sobotę 15 maja br. w adwentystycznym zborze w Zduńskiej Woli odbyła się szczególna uroczystość. Przed kazaniem pastor Zbigniew Makarewicz zaprosił do przodu kościoła Helenę Myszkiewicz. Właśnie w tych dniach obchodziła ona 91 rocznicę urodzin. Kilkadziesiąt lat temu Franciszek i Helena Myszkiewiczowie wraz z innymi poświeconymi chrześcijanami tworzyli zręby tutejszej społeczności adwentystycznej. Franciszek Myszkiewicz długoletni starszy zboru, troskliwie doglądał budowy Domu Modlitwy, był prawdziwym ojcem dla wszystkich adwentystów i sympatyków Kościoła. Skromny człowiek o wielkim sercu i potężnych, pełnych Bożego ciepła dłoniach. W całej swojej służbie na rzecz Kościoła był nieustannie wspierany przez małżonkę, która także po jego śmierci nadal pozostała aktywna. „Wujek” Franek i „ciocia” Hela przez wiele pokoleń dzieci i młodzieży zapamiętani zostaną jako ci, którzy zawsze, nawet w najsmutniejszej chwili mieli w zanadrzu jakieś słodkie łakocie, którymi chętnie obdarowywali najmłodszych. Nie była to nagroda za dobre sprawowanie… ale zwyczajny gest sympatii i wyraz dobroduszności… Mimo podeszłego wieku, Helena o własnych siłach, często pieszo przybywa na nabożeństwa. Swoim uśmiechem i otwartością nadal zdobywa prawdziwe uznanie i szacunek. Z wielką radością dedykowaliśmy jej fragment księgi proroka Izajasza: „…Czy nie wiesz tego? Czyś nie słyszał? Pan - to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi. On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona. On dodaje mocy zmęczonemu i pomnaża siły omdlałego. Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się słabnąc młodzieńcy, lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą…” (Iz 40:28-31). Były kwiaty, życzenia, modlitwa dziękczynna za wszystkiego te owocne lata służby, jakie Bóg ofiarował zborowi za pośrednictwem Heleny i Franciszka. Wierzymy, że szczera i głęboka wiara daje zwycięstwo nad upływem czasu i pozwala zachować aktywność do końca naszych dni. Niech dobry Bóg nadal prowadzi i otoczy swoją opieką naszą „ciocię” Helenkę.