Za nami piąta edycja wydarzenia zapoczątkowanego w 2013 z inicjatywy Diecezji Wschodniej Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Tym razem seria spotkań promowanych pod hasłem „Życie ma Sens” odbyła się w zaprojektowanym przez włoskiego architekta Bernardo Morando „mieście arkad” i „Padwie północy”. Zamość – bo o nim właśnie jest mowa, jest miastem, w którym od 28.07 do 05.08 br., ponad 30 osób działało dla sprawy głoszenia dobrej nowiny o zbawieniu w Jezusie Chrystusie jego mieszkańcom. Wśród zaangażowanych w program byli: pracownicy Diecezji Wschodniej, lekarze oraz bracia i siostry pragnący swoimi siłami wesprzeć tego rodzaju działalność. Choć program oficjalnie rozpoczął się 28.07, niektórzy przybyli na miejsce już dwa dni wcześniej, aby przygotować wszystko, co było niezbędne do rozpoczęcia programu.

Cały cykl spotkań otwarty został w sobotni, ciepły wieczór koncertem charytatywnym poświęconym twórczości Anny German. Wykonawczynią utworów była Magda Malisz,
a ludzie tłumnie przybywali na miejsce wydarzenia, wypełniając cały namiot i przestrzeń przed nim. Podczas koncertu odbyła się zbiórka pieniędzy na Dom Dziecka w Zamościu.

Kolejne dni wypełnione były przez program „Expo Zdrowie”, w czasie którego mieszkańcy Zamościa i okolic mogli sprawdzić swój wiek biologiczny poprzez wykonanie różnych badań i pomiarów. Były to: pomiar masy ciała, ciśnienie i tętno, poziom tkanki tłuszczowej, test wysiłkowy, saturacja krwi tlenem, szczytowy punkt wydechowy oraz poziom cukru we krwi. Ponadto uczestnicy programu mieli możliwość skorzystania z masażu relaksacyjnego, napicia się kubka wody wraz z krótką rozmową na temat jej dobroczynnego wpływu na organizm, a także otrzymania konsultacji medyczno-duchowej i wreszcie zaopatrzenia się w literaturę o tematyce duchowej i zdrowotnej.

Każdego dnia zaraz po zakończeniu programu „Expo Zdrowie” odbywał się wykład dotyczący zdrowia. Prelegentami byli pastor Zdzisław Ples, który podejmował kwestie radzenia sobie ze stresem i problem depresji w dzisiejszym świecie, a także lek. med. Dawid Bernaciak, omawiający sposoby na dłuższe i szczęśliwsze życie. W prelekcjach brało udział od kilkunastu do ok. 30 osób. Wielu z obecnych, pozostawało na wykładach, będąc zachęconymi do nich w czasie programu „Expo Zdrowie” i przybywali na każdy kolejny wykład. Inni ludzie pojawili się na spotkaniach, ponieważ w ich ręce trafiła jedna z 25 tyś. gazetek reklamujących spotkania, które były przez osoby zaangażowane w program roznoszone w godzinach około-południowych do skrzynek pocztowych i rozdawane na mieście. Jeszcze inni usłyszeli pastora Piotra Bylinę, który pełen zapału reklamował wydarzenie i zapraszał przechodzących ludzi do namiotu przy pomocy nagłośnienia. Spotkania pod namiotem były również reklamowane na plakatach w autobusach komunikacji miejskiej. Ku radości organizatorów, spora część osób przychodzących na prelekcje zdrowotne zostawała również na część stricte duchową, prowadzoną przez pastora Grzegorza Korczyca, w czasie której frekwencja sięgała w niektóre dni ponad 20 osób. W przerwach pomiędzy poszczególnymi częściami programu czas uczestnikom umilali swoimi głosami i umiejętnościami instrumentalnymi: Jerzy i Grzegorz Góralewscy, Dariusz Górski oraz Mariusz Zawierucha.

W czasie spotkań namiotowych, które odbywały się przy rondzie Zamoyskiego, obok amfiteatru, trwał kurs odwykowy dla palaczy tytoniu „Rzucam Palenie”. Kurs prowadzony był przez pastora Remigiusza Kroka w restauracji Luneta przy ul. Łukasińskiego 2E.

Każdy dzień rozpoczynany był wspólnym śpiewem, modlitwą i rozważaniem Słowa Bożego, a tematyką porannych nabożeństw był stosunek Jezusa do różnych ludzi i zachęta do postawy na wzór mistrza. Po nabożeństwie był czas na podsumowanie dotychczasowych wydarzeń, dzielenie się przemyśleniami i doświadczeniami oraz rozdysponowanie obowiązków na dany dzień. Po porannym spotkaniu, do działań ewangelizacyjnych przygotowywały uczestników smaczne śniadania, przyrządzane przez Renatę Parmę.

W czasie całego programu w Zamościu każdy miał możliwość doświadczyć, jak Bóg działa na serca ludzi przyciągając ich do siebie. Uczestnicy spotkań mieli okazję przeprowadzenia wielu wspaniałych i głębokich rozmów z miejscowymi ludźmi, opowiadając o tym, co Bóg zrobił dla nich i całego świata.

Chcemy podziękować naszemu Bogu za to, że dał taką możliwość, aby ewangelizacja w Zamościu mogła się odbyć i za to, że przygotował On na ten czas otwartych i szczerych ludzi. Kiedy i jakie będą owoce tych działań, tylko Bóg wie. Na zakończenie pozwolę sobie zacytować fragment 1 Kor 3,6: „Ja zasadziłem, Apollos podlał, a Bóg dał wzrost”.

Damian Bilicz

[envira-gallery id=”1143″]